Aerodynamika i prędkość to główne przyczyny dla których silnik łyka tyle, a nie mniej. Opór aerodynamiczny jest liczony według wzoru 1/391 x Cd x A x V^2 gdzie: 1/391 jest liczbą powstałą z przemnożenia gęstości powietrza przez pół, Cd jest zmiennym współczynnikiem oporu powietrza, A jest naszą powierzchnią czołową samochodu, a V^2 jest kwadratem prędkości wyrażonej w milach na godzinę.
Warto pamiętać, że opór jest więc proporcjonalny do kwadratu prędkości oraz w oporze wszystkie składniki posiadają istotny wpływ. Dwa zbliżone do siebie samochody w którcych zwiększymy prędkość o 10% wcale nie zwiększyły oporu o tyle samo, ani nie muszą posiadać zbliżonego oporu. Powinni to głównie brać pod uwagę kierowcy samochód dostawczych, vanów i sportowych jeepów - SUV. Pomimo, że samochody te prowadzi się jak osobówki słaba aerodynamika nadwozia powoduje również większe spalanie. Co jak co, ale fizyki nie da się zbytnio oszukać więc kierowcy tych samochodów muszą częściej tankować.
95% kierowców aerodynamiki samochodu nie jest w stanie kontrolować, dlatego w celu mniejszego spalania należy wsiąść pod uwagę prędkość, współczynnik oporu powietrza oraz powierzchnię czołową samochodu.
Ciekawostka
W 1600 Simon Stevin, holenderski matematyk (zwany Stevinusem) zbudował żaglowiec na kołach, tzw. żaglowóz. Wykonał go na zamówienie księcia Maurycego Orańskiego, hrabiego Nassau, wybitnego wodza Niderlandów. Żaglowóz Stevina składał się z długiego czterokołowego podwozia, centralnie osadzonego masztu żaglowego i małego masztu pomocniczego. Kierowanie owym wehikułem odbywało się za pomocą tylnej osi. Mógł pomieścić około 28 osób. Podobno na twardych piaszczystych plażach Holandii w okolicach Scheveningen (obecnie dzielnicy Hagi, znane z eleganckiego kąpieliska) osiągał szybkość 15 mil, czyli około 24 km/h.
Pierwsza próba – jak opisał to znany historyk motoryzacji Witold Rychter – zakończyła się wypadkiem z powodu silnego podmuchu bocznego wiatru. Jednakże po poprawieniu konstrukcji, wprowadzeniu dodatkowego balastu, dokonaniu dokładniejszych matematycznych obliczeń, pojazd został poprawiony i doskonale się sprawował. Co więcej, Stevin uruchomił regularne przewozy pasażerskie między Scheveningen a Petten. Uzyskiwał niespotykaną wówczas szybkość około 34 km/h, pokonując drogę o długości około 68 km w dwie godziny.
