Paliwa

O ile wszyscy wiemy dokładnie jakie jest zadanie paliwa, to już niekoniecznie wszyscy wiemy czym ono tak naprawdę jest. Otóż, paliwem nazwać można stałą substancję palną, służącą do tworzenia energii cieplnej w procesie utleniania czy mówiąc inaczej - spalania. Dwojako może być wykorzystywana energia cieplna. Pierwsze wykorzystanie adekwatne jest to maszyn, czyli na przykład samochodów bądź kosiarek. Natomiast drugim wykorzystaniem jest wykorzystanie w celach grzewczych przy użyciu kotła.

Jeśli mowa o rodzajach paliw to najważniejszym podziałem jest ten ze względu na pochodzenie czy pozyskiwanie. Paliwa naturalne i paliwa sztuczne więc mamy..

Do paliw naturalnych zaliczyć możemy: ropa naftowa, gaz ziemny, biogaz, węgiel kamienny, brunatny, torf oraz biomasę. Do paliw sztucznych dla odmiany zaliczyć możemy: benzyna, koks, olej opałowy, olej napędowy, gaz drzewny, gaz świetlny, LPG. Warto zaznaczyć, że paliwa sztuczne to modyfikacje paliw naturalnych, ale z pewnymi sztucznymi domieszkami.



Ciekawostka

W 1600 Simon Stevin, holenderski matematyk (zwany Stevinusem) zbudował żaglowiec na kołach, tzw. żaglowóz. Wykonał go na zamówienie księcia Maurycego Orańskiego, hrabiego Nassau, wybitnego wodza Niderlandów. Żaglowóz Stevina składał się z długiego czterokołowego podwozia, centralnie osadzonego masztu żaglowego i małego masztu pomocniczego. Kierowanie owym wehikułem odbywało się za pomocą tylnej osi. Mógł pomieścić około 28 osób. Podobno na twardych piaszczystych plażach Holandii w okolicach Scheveningen (obecnie dzielnicy Hagi, znane z eleganckiego kąpieliska) osiągał szybkość 15 mil, czyli około 24 km/h.

Pierwsza próba – jak opisał to znany historyk motoryzacji Witold Rychter – zakończyła się wypadkiem z powodu silnego podmuchu bocznego wiatru. Jednakże po poprawieniu konstrukcji, wprowadzeniu dodatkowego balastu, dokonaniu dokładniejszych matematycznych obliczeń, pojazd został poprawiony i doskonale się sprawował. Co więcej, Stevin uruchomił regularne przewozy pasażerskie między Scheveningen a Petten. Uzyskiwał niespotykaną wówczas szybkość około 34 km/h, pokonując drogę o długości około 68 km w dwie godziny.